Lato 2010

W raz z zakończeniem roku akademickiego, na Wyspy przyszło lato. Bez zapowiedzi i wahania wparowało z całej swojej siły i uroku, nikomu nie pozwalając na pozostawanie w domu. Wyrwana ze snu jasnymi promieniami słońca, otwieram okno i czuję panujące na zewnątrz dwudziestopięcio stopniowe ciepełko. Sprawdzam stan zmierzwienia czupryny i człapię przywitać się ze współlokatorką, a … More Lato 2010

Granice przesunięte

Einstein powiedział, że „Dwie rzeczy nie mają granic – wszechświat i ludzka głupota”. Po czym dodał „Choć nie jestem pewien odnośnie tego pierwszego”. I tak jak miałam pewne wyobrażenie o kosmosie, tak samo miałam pewną ideę o limicie głupoty. Do wczoraj, kiedy otrzymałam list z biblioteki. Wszystko zaczęło się w poniedziałek, rano, dokładnie o 8.50. … More Granice przesunięte

Zgniłe szczęście

Jedno z praw Murphy’ego stwierdza, że „iloraz inteligencji na populację jest stały. Im więcej ludzi, tym więcej debili”. Nie wiem, czy jest jakaś reguła dotycząca szczęścia (popularnie zwanego fartem), jednak jestem gotowa zaryzykować podobną hipotezę – ilość powodzenia na osobę jest stała, im większy fart w danej chwili, tym więcej zimnej wody w przyszłości. Oby, … More Zgniłe szczęście

CSI: kryminalne zagadki uniwersytetu w Portsmouth, odc. 1

Taraaaam, stało się – powróciłam na blogspota łono. Tymczasem przenoszę moję duszę utęsknioną, do tej hali lotniskowej, do tych wakacji minionych. Szeroko, na cztery miesiące rozciągnionych… Wspominałam, że odnalazłam zakupioną jeszcze w czasach szkoły podstawowej płytę ‚Zakochany Pan Tadeusz’, skrzętnie upchniętą między kasetę MC Britney Spears, a CD Eminema? Boże i Johnie Coltranie, przebaczcie… Cztery … More CSI: kryminalne zagadki uniwersytetu w Portsmouth, odc. 1