3… 2… 1… Egipt!

Ciuszki spakowane. Laptop, e-czytnik i ipod – naładowane. Myszoskoczki – oddelegowane.

Lodówka – opróżniona. Ciasteczka – upchnięte w plecaku.

Można jechać.

Na najbliższe dwa tygodnie przenosimy się do Egiptu. Najpierw do Kairu, wylegiwać się przy basenie, grillować wołowinkę i zrywać z drzew mango. Na kilka dni przed odlotem – do Aleksandrii. Zwiedzać i nie dać sobie uciąć głowy ;)

Pa!

lotnisko w Dubaju;
źródło: thetraveltipster.net
Reklamy

4 thoughts on “3… 2… 1… Egipt!

  1. Nie macie dosyć upałów :) Proponuję Skandynawię i ich słynne sfermentowane śledzie :) Spożywanie ich jest zabronione prawie wszędzie – tak śmierdzą – ale prawdopodobnie to niesamowity przysmak :) Życzę udanego pobytu i szybkiego powrotu :)

    1. Mamy dosyć, ale w Egipcie jest dużo chłodniej niż tutaj :) wiesz, jak się ma za oknem +50C, to nawet +38C wydaje się być umiarkowanym klimatem ;)

      Och, Skandynawia! Jedno z moich podróżniczych marzeń. Właściwie to kawałek, bo moim celem nr 1 teraz jest zobaczenie zorzy polarnej, tylko ja bym chciała od strony Alaski. Północ Europy też wchodzi w grę, tylko najpierw muszę sobie stawy naprawić i nad kondycją popracować… ;) Planujemy taki wyjazd od 2 lat, może w końcu się uda :)

      Pozdrawiam :)

  2. Zycze udanego wypoczynku, bawcie sie dobrze:)
    Przywedrowalam do ciebie od Stardust i bardzo mi sie podoba, jesli pozwolisz bede zagladala czesciej.
    A poki co, musze przejrzec archiwum twojego bloga :)

Zostaw komentarz, będzie mi miło! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s