J jak Jallab

Streszczając przebieg iftaru w Parsie, zapomniałam wspomnieć o pewnej bardzo dla mnie ważnej rzeczy.

Otóż iftar to nie jest iftar, jeśli nie podają jallab, czyli napoju, o który podczas każdej kolacji w większym gronie, Małż mój toczy spory, a który ja wielbię ponad wszystko (może z wyjątkiem herbaty).

Otóż, według mojego ślubnego, jallab robiony jest z daktyli i wody różanej. Woda owa jest jedynym wspólnym punktem odniesienia, gdyż nasi znajomi Syryjczycy twierdzą, że daktyli tam nie ma, są za to rodzynki, a znajomi Libańczycy, że jakie rodzynki, to przecież zrobione jest z winogronowej melasy.

Bladego pojęcia nie mam, kto ma rację, ale biorąc pod uwagę złożony, a przy tym słodki smak napoju, obstawiam, że każdy po trochu.

Do tematu iftaru zaś wracam, gdyż ostatnimi czasy znaleźć mnie można albo pogrążoną w podręcznikach lub dokumentach, albo za stołem. Zaliczyliśmy iftar korporacyjny z firmy I., iftar sąsiedzki u Syryjczyków, iftar koleżeński muzyczno – fotograficzny oraz iftar łączony koleżeńsko-sąsiedzko-rodzinny, tyle, że sama już nie wiem, kto był czyim znajomym, a kto był spokrewniony ;) grunt, że był jallab!

(musicie wybaczyć komórkową jakość zdjęć)

tradycyjna ozdoba ramadanowa – lampion
u nas wszystko w bałwanki, tutaj wszystko w lampki
Hotelowe restauracje to popularne miejsce łamiących post kolacji. Na szczęście nie trzeba martwić się o miejsce parkingowe, gdyż samochód odprowadza dla nas obsługa :)
bufet…
…bufet…
…bufet z przystawkami…
…bufet z serami i oliwkami…
…bufet z przystawkami ciąg dalszy…
…bufet ze słodkościami i drzewko daktylowe…
…bufet z kremowymi słodkościami… niestety nie było nic bezglutenowego…
…więc szef specjalnie dla mnie przygotował bezglutenowe desery! a nawet o to nie prosiłam, tak im po prostu było wstyd, że nie ma nic, czego bym mogła posmakować…
…czym się zmartwili na wyrost, bo poradziłam sobie, częstując się owocami i piankami w czekoladzie…
…wprost z czekoladowej fontanny…
…popijając oczywiście jallab z iftarowego barku!

Nie wiem, ile jeszcze tych kolacji wytrzymam… ;)

Reklamy

13 thoughts on “J jak Jallab

  1. Jak tak patrzę na te zdjęcia to mogę się założyć, że po pierwszym tygodniu wizyty w Dubaju miałbym z jakieś 10 kg do przodu :D

  2. Witam :-) Zastanawiam się tylko nad jednym, co się dzieje z jedzeniem gdy nie zostanie skonsumowane? :-) Czy w Dubaju są jakieś przytułki, czy rozdaje się je biednym, czy najnormalniej w świeci idzie do kosza:( ?

    1. Z przytułkami to tu raczej cienko, bo przebywać tu można tylko jak się ma wizę rezydencką, a taką można dostać tylko jak się pracuje lub posiada własny biznes (lub jest się współmałżonkiem, dzieckiem osoby pracującej). Bez wizy trzeba wracać do domu, więc nie bardzo jest zapotrzebowanie na przytułki. Są natomiast „labour camps” gdzie mieszkają pracownicy fizyczni, na ich potrzeby niektóre restauracje przeznaczają nadwyżkę jedzenia, ale to zwyczaj dopiero, niestety, raczkujący… bardzo dużo się marnuje, tak samo jak i wody, plastykowych reklamówek i innych rzeczy, na które uwagę zwraca się w Europie, ale nie tu… Mam wrażenie, że Emiraty dopiero się uczą takiego podejścia… :(

      1. Jak można się jeszcze dopytać :) Co się dzieje z dziećmi jak zostaną osierocone, czy jest rozwinięta jakaś opieka socjalna względem emiratczyków? Czy jest „obowiązkiem moralnym” pomoc rodziny?

        1. Hehe, ścigacie się z Dragonellą? ;) Odpowiem zbiorczo :)

          Nie wiem ;)

          Zastanawiałam się nad tym kilka razy, ale nie na tyle, żeby zbadać temat. Zakładam, że jest to jakoś rozwiązane, bo słyszałam o bardzo wielu przywilejach, którymi cieszą się Emiratczycy – darmowa woda, prąd, ziemia na budowę domu darowana w momencie wzięcia ślubu między Emiratczykami, emerytura po 10 latach, darmowa opieka zdrowotna… tylko podkreślam, to zasłyszane, ale nigdy tematu sama nie badałam…

          Na szybko znalazłam link do rządowej strony z informacjami o przywilejach dla obywateli: http://www.abudhabi.ae/egovPoolPortal_WAR/appmanager/ADeGP/Citizen?_nfpb=true&_pageLabel=p1178&lang=en – może będzie tam coś więcej :) jak znajdziecie odpowiedź, dajcie znać proszę, a tymczasem uciekam stresować się wyjazdem za 2 dni ;)

        2. O, było pod nosem pod tym linkiem:

          According to Federal Law No. (2) of 2001, monthly assistance is to be provided to the following categories of UAE nationals residing within the UAE:

          Widows
          Divorcees
          Disabled
          Elderly
          Orphans
          Children from unknown parents
          Medically unfit persons
          Married students
          Families of prisoners
          Financially unfit
          Abandoned women
          UAE national females married to expatriate husbands who cannot earn a living for reasons beyond their control.

Zostaw komentarz, będzie mi miło! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s