Sposób na utrzymanie zdrowej wagi, czyli przyjmujemy gości do 130kg w sumie

Teściowie postawili dom. Domiszcze wypadałoby rzec, bo rozmiary pozwalają na umeblowanie go całym przybytkiem z dwóch poprzednich mieszkań i ciągłe posiadanie niezagospodarowanego półtora piętra. Z tego półtora jedno jest dla nas. Taka dola żony jedynaka.

To piętro to salon, trzy sypialnie i dwie łazienki. I coś z tym trzeba zrobić, bo stoi gołe (pomalowane) i wesołe.

Dostaną nam się dwa stare łóżka, z drewna, które teść odnawia, maluje na biało i zostawia mi pole do popisu, gdyż zapałałam chęcią zrobienia pierwszego w życiu decoupage. Oczami wyobraźni widzę piękne białe łoże ozdobione czarnymi motylami…

(widzę też siebie, pokrytą klejem, lakierem, kurzem i farbą, z papierowym motylem przyklejonym do czoła, siedzącą na przeciwko drewnianej ramy ociekającej czarną smołą)

Dwa łóżka jednak nie rozwiązują sprawy.

Trzeba na czymś móc usiąść, oglądając film na laptopie, którego z kolei na czymś trzeba postawić. Dobrze byłoby gdzieś powiesić ubrania i do czegoś włożyć skarpetki.

Małżowi zaświtał pomysł

– A może byśmy wysłali część rzeczy, które tutaj mamy, do Kairu? Zorganizujemy fracht, parę rzeczy można dokupić w IKEA…

Dwa razy nie trzeba powtarzać. Z piwnicy wyleci zapasowa pralka, a ze studio… o, ze studio wyleci dużo rzeczy, w tym już moja głowa… Kilka najrzadziej używanych gitar, wielki amplifier i… rozkładana sofa/łóżko dla gości!

Na czym więc goście będą spać?

Skoro padło hasło IKEA, to w końcu zrealizuję marzenie dzieciństwa – łóżko na antresoli W internetowym katalogu znalazłam kandydata, Tromso się nazywa, i jutro rano jedziemy obmacać ten pomysł.

Informacje o produkcie jednak nie pokrywały dosyć istotnej kwestii… jakie jest maksymalne obciążenie takiego wyrka? Napisałam do szwedzkiego producenta i po niespełna 24 godzinach przyszła odpowiedź – do 140kg.

Najlżejszy z materacy to 11,4kg. Zaokrąglijmy do 10. Zostaje 130 kilogramów cielska lub cielsk, które mogą na nim spoczywać. Czyli dwoje zdrowej wagi europejczyków, 60kg na babeczkę i 70kg na chłopa. Japończyków pewnie by weszło dwunastu.

Nie mogę doczekać się pytania o możliwość przyjazdu ze strony jakiejś pary znajomych

– Moglibyśmy zatrzymać się u was kilka dni?

– A ile w sumie ważycie?

Mam nadzieję, że jeśli zdarzy mi się okazja do tego typu dialogu, będzie on miał miejsce na żywo. Bardzo chcę zobaczyć minę rozmówcy :D

Idąc tropem antresoli, pomyślałam, że to również fajny pomysł, na nasze malutkie mieszkanko w Warszawie. Bo jednak miejsca można zaoszczędzić sporo. Wszystko idzie w dobrym kierunku, bo Małż zrzucił 15kg i waży 80 z aspiracjami na 70. Ja to 53. Takie łóżko to będzie świetna motywacja dla niego, żeby utrzymać zdrową wagę. Przecież nie chce obudzić się w locie albo na ziemi, poczynając z wysokości 165cm?

źródło: dom.pl
źródło: imageshack.us
Reklamy

7 thoughts on “Sposób na utrzymanie zdrowej wagi, czyli przyjmujemy gości do 130kg w sumie

    1. Dziś po wizycie w ikea ogarnęły mnie wątpliwości… bo z jednej strony to oszczędność miejsca na podłodze, ale z drugiej, to koszmarnie przytłacza pokój… może jak jest we wnęce to lepiej wygląda, ale u nas nie ma wnęki w pokoju, w którym bym to postawiła i boję się, że będzie wyglądać koszmarnie… chyba zostaniemy na ziemi… ;)

  1. Naszym dzieciom zrobiliśmy takie w ich pokojach na poddaszu i to była istna męka! I dla nich, bo to takie niewygodne, jak np zechce się w nocy siusiu i dla nas, bo jak tu sie przytulić rano do dziecka, skoro trzeba się drapać po drabinie…
    Nigdy więcej!
    Ale wagi, nawet tej wspólnej, gratuluję:-)

    1. Dlatego to by było łóżko dla gości ;)))

      Gratulację przyjmuję z dumą, bo wiele wysiłku włożyłam, żeby dobrnąć do tych 53kg… opychanie się proteinami, równoważenie węglowodanami, folgowanie sobie na słodyczach i po kilku miesiącach intensywnego wysiłku wspomaganego proszkiem proteinowym, w końcu udało mi się przybrać na wadze :)

    1. Ale chyba nie skaczesz przez sen? Łóżka, które widzieliśmy mają całkiem wysoką barierkę… może nie tak jak w łóżeczku dla dziecka, ale coś w tym guście ;)

Zostaw komentarz, będzie mi miło! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s