Krowa na deszcz

Wróciłam z przerwy na obiad. Jak zwykle z pełnym brzuszkiem, jak zwykle niemiłosiernie senna. Powędrowałam do biurowego wodopoju i przy nim opadłam. Po chwili pojawiła się N. (specjalistka od sprzedaży) i spojrzała na mnie wzrokiem tęskniącym za poduszką. Przesunęłam więc swoje zwinięte w kłębek ciało i zrobiłam jej miejsce.

Gdyby w tamtej chwili ktoś obcy wszedł do biura, śmiało mógłby nas wziąć za ofiary wojny, czy innych traumatycznych przeżyć. Dwie przykucnięte postacie zasłaniające się kubkami z wodą przed złem tego świata.

Na szczęście nikt obcy nie wszedł. Przylazł tylko szef (J.). Napomknęłam więc, że może by tak zainwestował w tubkę do spania.

Tubki do spania to wynalazek obecny już w Tokio i Nowym Jorku (nie pamiętam gdzie, ale o tym czytałam). Takie przenośne rozwiązanie dla prowadzących intensywny tryb życia ludzi biznesu. Można wynająć taką tubkę – trumienkę na 20-30 minut, wejść do środka i się zdrzemnąć. Tubki-trumienki są dźwiękoszczelne, ciemne, z dobrą wentylacją. Udowodniono, że 20min drzemki w ciągu dnia pomaga odciążyć nasz mózg, zrelaksować ciało, zwiększając tym samym naszą wydajność.

Wytłumaczyłam to wszystko szefowi, dodając, że chyba lepsze 20 minut w tubce-trumience, niż pozostałe trzy czy cztery godziny pracy w półśnie. Bo półsen ani nie jest wydajny, ani przyjemny. Dorzuciłam jeszcze argument, że wszystkie ssaki, jak się najedzą idą „w kimę”. Mój pies tak robił. Kot N. też tak robi. To po prostu leży w naszej ssaczej naturze.

Szef pomyślał i stwierdził, że krowy nie śpią i nie drzemią.

Tu zaczęła się dyskusja, że jak to, że przecież bajki opowiada, bo krowy śpią jak każde inne zwierze. Dyskusja była ożywiona, włączyli się do niej wszyscy i stworzyły dwa obozy: pierwszy, to szef i jego teoria, drugi to wszyscy my i przekonanie, że krowy śpią. Stanęło na tym, że ani szef nas, ani my jego, do swoich racji nie przekonaliśmy.

Ale. To zapoczątkowało kolejną dyskusję. Otóż J. powiedział, że wprawdzie krowy nie śpią, ale leżą i jak leżą, to znaczy że będzie padał deszcz. Taka mądrość ludowa przez niego przemówiła.

Prawo fizyki mówi, że jeśli ciało A działa na ciało B z daną siłą, to ciało B działa na ciało A z siłą tej samej wartości.

Czy skoro deszcz sprawia, że krowy się kładą, to jeśli znajdziemy odpowiednio dużo krów i je położymy, to zacznie u nas, na pustyni padać?

Bo mi się bardzo chce deszczu.

źródło: http://www.gifs. net
Reklamy

12 thoughts on “Krowa na deszcz

  1. Jeszcze bardziej chyba nie lubię tego Twojego szefa ;-))) „Krowy nie śpią i nie drzemią” brzmi co najmniej tak, jakby chciał Was obrazić. Blee, co za…! ;-)))

      1. A o takiej ciekowstce słyszałaś?

        „Jako pierwszy kraj na świecie Norwegia zagwarantowała swym krowom ustawowo od początku 2006 roku nocny wypoczynek na materacach.
        Niezależnie od tego, czy materac jest tani czy droższy, krowy leżą na nim chętniej niż na gołej ziemi czy warstwie słomy. Dzięki temu dłużej przeżuwają, a to podnosi ich mleczność i jakość mleka”.

        P.S. Wychowałam się na wsi i jeszcze nigdy nie widziałam, żeby krowa spała :-)

  2. Mamy około 80 sztuk bydła (w tym 40 dojnych) w P. Mogę podesłać…. ;).
    Aha – krowy śpią, choć nie tak jak psy czy koty, ale miewają nawet zamknięte oczka :))).
    Tuba do spania zaiste czasem by się przydała. Ale raczej tuby wiecznej bym się w swej firmie doczekała niż takiej….

  3. Ale sie usmialam :) Swietny wpis :) Ja jestem w tej dobrej (czasem zlej) sytuacji, ze nie potrzebuje tuby – moje mieszkanie jest jedno pietro nad biurem :D a tam moje wlasne lozko :D

      1. O zdecydowanie potwierdzam.
        Kiedyś mieszkałam blisko uczelni, zawsze przychodziłyśmy z koleżanką jako ostatnie. Teraz tez mieszkam blisko i też bywam ostatnia lub jedną z ostatnich.
        A jeśli chodzi o pracę, to tam nigdy mi się nie spieszyło, a już szczególnie w niektóre dni (poniedziałek – piątek/sobota, chyba że miałam wolne soboty to tak do czwartku :) )
        Im dalej masz do jakiegoś miejsca, tym szybciej wychodzisz, bo wydaje Ci się, że możesz nie zdążyć i jest się pierwszym :)

Zostaw komentarz, będzie mi miło! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s