Wiosną kwitną truskawki

Mój fejsbuk trzęsie się od postów związanych z nadejściem wiosny.

Podobno w Polsce robi się cieplej, podobno niedawno niebo było niebieskie, a słońce świeciło. Kilkoro znajomych odkryło w sobie, jak co roku, wewnętrzne panele solarne. A, i ptaszki rano już świergoczą. I wiosną pachnie.

W Dubaju niebo jest błękitne niemal cały rok. Słońce świeci i grzeje jednocześnie. Ptaszki drą dzioby 365 dni w roku. To jak poznać, że wiosna idzie?

Po zapachu właśnie.

Wiosną pachną głównie autostrady, których przeciwne kierunki odgrodzone są pasem zieleni, czyli pasem palm.

Nie, uprzedzam zdziwienie. Palmy nie kwitną. To znaczy, pewnie kwitną, ale nie w jakiś spektakularny sposób. To co pachnie?

Ano. Pachnie wielbłądzie łajno. Intensywnie pachnie. Powalająco wręcz, mogę rzec śmiało.

Na wiosnę odchody dwugarbnych rozrzucane są po piachu, który wedle zamysłów projektantów przestrzeni miejskich, ma być zielonym dywanem. Nie wiem czy kiedyś próbowaliście wyhodować kwiatki w piaskownicy, ale pewnie jesteście sobie w stanie wyobrazić, że zadanie to nie jest łatwe. Dlatego piach należy porządnie nawozić. Dużą ilością nawozu. Naturalnego. Bardzo.

Och. Wiosna, wiosna… wiosna ach to ty…

Na szczęście wiosna w Dubaju to również zaranie lata w Egipcie. A z czego słynie Egipt? Poza piramidami? Otóż, w krajach arabskich słynie z truskawek.

Truskawki upodobały sobie egipską glebę. I rosną jak szalone. Słodkie. Soczyste. W przystępnej cenie. Eksportowane do Dubaju. Mmmmm… Urzekły mnie na tyle, że wyciągnęłam aparat:

na chwilę po umyciu, na chwilę przed zjedzeniem
wiosna w domu :)
Reklamy

3 thoughts on “Wiosną kwitną truskawki

  1. Ależ mi smaka narobiłaś! Choć nie jestem specjalnym ich smakoszem, doznania wizualne są tak silne, że zjadłabym w tej chwili całą furę :-) Jakieś giganty małż ostatnio kupił, ale toto po kilku godzinach wyglądało jak, nie przymierzając, wielbłądzie łajno, bleee!

  2. Ja lubię, ale z własnego ogrodu… Kupne nie zawsze mi smakują. Ale u nas dopiero gdzieś w czerwcu. A to we flakonie to wygląda jak tzw. podwójny bez (czy tak??). Bez zaś, chyba wolę od truskawek ha ha, choć raczej nie jest zjadliwy… ;-). Polskie niebo zaś ostatnio bywa bardzo niebieskie i słoneczne :).

Zostaw komentarz, będzie mi miło! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s