Ingonyama ifile

In the jungle, the mighty jungle, the lion sleeeeeeeeps tonight…

Dżungla w sklepach. Wszystkich. Bez wyjątku. Dżungla w domu. Kiwi nie sprzątnął lusterka! I nawet się wściekać nie można, bo jak można by było się wściekać? No jak to zrobić na kogoś, kto jest zwyczajnie nadgorliwy, pamięć ma wybitnie krótką, a w ciągu minuty wykonuje 1 500 gestów. Galopujący Kiwi z dobrymi chęciami. Tanio odstąpię. Jacyś chętni?

Tych dobrych chęci ma naprawdę dużo. Wczoraj nieopatrznie się go spytałam jak to jest z trybem zaocznym studiów w UK. W efekcie, minutę później byłam niemal niesiona, a już dosłownie wpakowywana w buty i w kurtkę i ciągnięta do pobliskiego sklepu z gazetami, a w drodze mi tłumaczono, że co 3 tygodnie drukowany jest przewodnik po wszystkich możliwych uczelniach i możliwych kursach w UK, zawierający każdą możliwą daną.

I nie dało się wyjaśnić, że ja tego nie muszę mieć natychmiast, na teraz, na wczoraj, że ja dopiero od września, że ja wcale, że nie chcę, że to, iż trzymam się kurczowo framugi, ma jakieś podstawy. Nie dało się i już.

„Nadgorliwość gorsza od faszyzmu.” Choć to podobno zdrowo się wieczorem przespacerować.

Reklamy

Zostaw komentarz, będzie mi miło! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s