Operacja!


[…]Robaczek w swej dziurce,
jak docent za biurkiem
I pszczółka na kwiatkach,
jak kontrol w tramwajach[…]

Przeprowadzka była. Bolesna była. Ciężka była. Się odbyła.

Mieszkam w radosnej strefie 3, na piętrze drugim albo trzecim, zależy od której strony liczy się poziomy, w pokoju z widokiem na kościół katolicki i mekką na tyłach budynku. W pobliskim sklepie prowadzonym przez nieeuropejczyka kupuję ogórki konserwowe firmy Rolnik z Mikołowa, a na pobliskim dworcu kolejowym zdarza mi się przechodzić kryzys. Kryzys pojawia się ilekroć jestem w środku pociągu, który mija moją stację z prędkością 100km/h i zatrzymuje się już nie w, ale pod Londynem. Tak więc właściwie kryzys tyczy się pociągu, uściślając – niewłaściwego pociągu, a nie samej stacji. Ale nie o tym.

W tym też miejscu, mieszkaniu czyli, poza mną żyją: Karolina (wiadomo), Martin (Słowak) i David (Nowozelandczyk). I notka tyczy Davida. Otóż ten to ukończył antropologie, mówi biegle po japońsku i francusku, jest niezwykle rozmowny, zabawny, inteligentny i przystojny. O zaletach jego narodowości pisać nie muszę. Co więcej, David nie jest żonaty. Tu jednak pojawia się pewien problem. Problem z wpisem na listę potencjalnych żon. Otóż aby się na niej znaleźć musiałabym najpierw zmienić płeć. Choć nie wiem czy dużo by to dało, gdyż David pochłonięty jest weekendowymi wyjazdami do nadmorskiej miejscowości, w odwiedziny do swojego chłopaka. Czy życie nie jest podłe???

Ile kosztuje operacyjne przyszycie penisa?

Reklamy

Zostaw komentarz, będzie mi miło! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s