Gwiazdka z nieba


[…]Mikazuki no shaare ni hoshi no piasu hazushite
Doushiyou mune ga mune ga ippai
Hanabi ga hoshi ni natte mo koi ga yami e kiete mo
Onegai yo kisu wo yamenaide
Biroodo no kaori de nusunde mo ii
Kono haato ginga de deatta koi yo[…]

Wieczór zapadł zdecydowanie za wcześnie. Bo jak można, będąc Wieczorem, nadchodzić wtedy, kiedy mnie rozpiera energia? No jak?

Dziś rano odebrałam telefon. W sprawie rozmowy kwalifikacyjnej z ubiegłego piątku. Przyjęli mnie, zaczynam w styczniu :) gdybym była bardziej wygimnastykowana, zapewne odwaliłabym jakąś gwiazdę, salto czy coś w tym guście. Ja jednak mogłam jedynie złapać za telefon i poinformować zainteresowanych najbliższych o tym jakże cudownym fakcie :)

Tak więc Kansas City czeka! :)

Byle do stycznia.

Swoją drogą, co będę robić przez cały grudzień? Żałuję, że zadałam to pytanie Karolinie, która rezolutnie poinformowała mnie, iż w mcdonaldzie rekrutacja trwa cały rok. To już wolę bachory. W końcu trzeba na styczeń zarobić… Eee, to jeszcze kuuuuuupaaa czaaaasu ;)

Dobranoc.

Reklamy

Zostaw komentarz, będzie mi miło! :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s